Czas przed Zjazdowy - czyli Quo Vadis PZK - cz. 1
Dodane przez SP5UHW dnia 22 lipiec 2010
Podjęto decyzję, że kolejny Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Krótkofalowców odbędzie się we wrześniu w Warszawie. Ma on pracować nad zmianami jakie powinny nastąpić w tej organizacji szczycącej się swoim 80 leciem.

Okres przed zjazdowy to czas dyskusji jaka toczy się w środowisku tej organizacji (a w zasadzie toczy się w bardzo wąskiej grupie osób), jej namiastkę można odnaleźć na łamach Świata Radio gdzie dwaj konkurenci do stanowiska Prezesa wymienili się swoimi poglądami przy okazji zarzucając sobie różne rzeczy - niestety nic z tej wymiany zdań dla organizacji nie wynika.

Niestety trudno odnaleźć na jakimkolwiek forum związanym z tą organizacją  (z PZK) rzeczową merytoryczną dyskusji co dalej i jaki kierunek należało by obrać w działaniu, mało też członków tej organizacji interesują zapisy proponowanego Statutu.

Treść rozszerzona

Podjęto decyzję, że kolejny Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Krótkofalowców odbędzie się we wrześniu w Warszawie. Ma on pracować nad zmianami jakie powinny nastąpić w tej organizacji szczycącej się swoim 80 leciem.

Okres przed zjazdowy to czas dyskusji jaka toczy się w środowisku tej organizacji (a w zasadzie toczy się w bardzo wąskiej grupie osób), jej namiastkę można odnaleźć na łamach Świata Radio gdzie dwaj konkurenci do stanowiska Prezesa wymienili się swoimi poglądami przy okazji zarzucając sobie różne rzeczy - niestety nic z tej wymiany zdań dla organizacji nie wynika.

Niestety trudno odnaleźć na jakimkolwiek forum związanym z tą organizacją  (z PZK) rzeczową merytoryczną dyskusji co dalej i jaki kierunek należało by obrać w działaniu, mało też członków tej organizacji interesują zapisy proponowanego Statutu i zmieniająca się struktura.

Patrząc na to co ma miejsce odnieść można wrażenie, że jak podaje oficjalna strona PZK 4 045 osób (członków PZK) nie jest zainteresowana tym co ma miejsce. Co prawda wąska grupa osób przygotowała materiał który jest dostępny dla członków PZK, ale bez jakichkolwiek uzupełniających informacji czy nawet komentarza i dyskusji pozostanie ten materiał całkowicie niezrozumiały dla szerszego grona członków tej wiodącej organizacji krótkofalarskiej.

Ostatni Zwyczajny Krajowy Zjazd Delegatów PZK wytyczył kierunek prac i zobowiązał władze PZK do powołania Komisji Roboczych które miały zadanie pracować nad określonymi zagadnieniami przedstawiając rozwiązania  - zaczynając od Strategii PZK, po przez nową strukturę organizacyjną, a skończywszy na nowym Statucie.

Zespoły te zostały powołane i opracowały bardzo obszerny materiał który może stanowić podstawę do dalszego działania. Nie można nie odnieść się do faktu, że materiał został przygotowany bardzo dobrze i rzeczowo, zespoły  poświeciły sporo pracy nad jego stworzeniem, jednak nie służy ten materiał niczemu., a już w ogóle nie służy dyskusji merytoryczne w której by uczestniczyli twórcy tego materiału i władze PZK. Można odnieść wrażenie, że materiał został opracowany dla samego pracowania a nie dla członków tej organizacji.

Pierwszą wadą stworzonego materiału jest to, że materiał nie został przyjęty przez gremium decyzyjne PZK czyli Zarząd Główny jako materiał stanowiący podstawę dalszych działań,

Drugą wadą tego materiału jest fakt, że materiał nie stał się przedmiotem dyskusji merytorycznej nad zawartymi w nim rozwiązaniami.

Sytuacja ta powoduje, że mało kto z 4 045 członków tej organizacji zna te dokumenty i rozumie to co zostało w nich zapisane, a już w ogóle nie znają faktyczne delegaci na zjazd krajowy którzy mają reprezentować stanowisko swoich wyborców podczas zjazdu.

Niestety zarówno władze PZK jaki twórcy tych dokumentów nie kwapią się do ich przedstawiania i wyjaśniania tego co jest w nich zapisane, a już w ogóle nie kwapią się do dyskusji merytorycznej na ich temat.

Ważnym elementem tych wypracowanych dokumentów jest nowa struktura PZK i nowy Statut. Za wypracowaną strukturą i statutem nie idzie kto będzie zapisy tego realizował, ale nie jak będzie wyglądał zarząd i inne organy, ale kto imiennie będzie realizował to wszystko co zapisano. Można spokojnie ocenić że dokumenty powstały obok ludzi a nie dla ludzi.

Przedstawiona koncepcja dość radykalnie burzy istniejącą strukturę zmieniając całkowicie role dotychczasowo istniejących struktur, ale o tym wprost nie napisano w materiale i nie wyjaśniono członkom uznając że oni tego wiedzieć nie muszą. Śmiałe podejście do zmian powoduje to, że w krótkim czasie można spodziewać się działań w bardzo dobrym kierunku - o to powstanie mały liczebnie Zarząd na którego działanie nie będzie miała wpływu żadna struktura organizacyjna stowarzyszenia, a członkowie stowarzyszenie już wcale. - czyli członkowie zarządu będą nie usuwalni przez cała kadencje i w drodze działania organizacyjnego nie będzie można niczego od nich wyegzekwować. Za to ten nowy Zarząd otrzyma uprawnienia które pozwolą na dowolne kształtowanie wszystkiego w stowarzyszeniu i wpływanie na jej struktury.

Kierunek zmian oczywiście właściwy bo zlikwidowane zostanie dość liczne gremium Zarządu Głównego złożone z przedstawicieli oddziałów  i Prezydium ZG PZK które dwa razy do roku spotykało się na Plenach

Przedstawiciele oddziałów już nie będą członkami ZG PZK ten element całkowicie zniknie. Wprowadzenie nowego statutu spowoduje że przedstawiciele oddziałów nie będą mieli wpływ w ogóle na działanie całej organizacji. Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest również koncepcja samego składu Zarządu i zmian w nim, przy proponowanej koncepcji Zarząd może stanowić wąska grupa osób z jednego miasta lub okolic wystarczy jedynie, że znajda wśród siebie naturalnego lidera który zostanie wybrany Prezesem co przy obecnym rozdrobnieniu jest bardzo proste. Zmiany w tym gremium według nowej koncepcji będzie następować na zasadzie "dobiorę kolegę" jeśli ktoś zrezygnuje i nie muszę się pytać o to nikogo byle by kolega był członkiem PZK ale już nie musi mieć licencji. Tą koncepcje należy poprzeć bo prowadzi do właściwego zarządzania organizacją i skupia w jednym miejscu cała władze.

Sprawa pieniędzy składkowy pozostaje nadal w tym samym miejscu nadal składka członkowska to tak na prawdę 2 składki - składka ogólna w kwocie na dzień dzisiejszy 80 zł i ona jest przeznaczona na utrzymanie centralnej struktury i jej agend (m. in. CB QSL, kumpli i przyjaciół królika), oraz składka oddziałowa jeśli taką uchwali Oddział, nadal środki z OPP są dzielone centralnie na zasadzie że od 10 do 20 procent z kwoty uzyskanej zostaje na cele ZG a 80% oddaje się beneficjentom.

To tylko część zmian jakie są zapisane w proponowanych dokumentach i w ramach nowego statutu.

Czy za tym idzie jakość - cóż wszystko wskazuje na to, że alternatywy dla obecnych osób funkcyjnych w Prezydium ZG PZK nie ma, nie ma tak na prawdę konkurenta dla obecnego Prezesa PZK, a statut nie przewiduje ilości kadencji sprawowania tej funkcji, jedyna zmianę której można się spodziewać to ewentualnie objęcie funkcji przez osoby które mieszkają bliżej Bydgoszczy tym samym można się spodziewać eliminacji z zarządu osób z innych miejsc - w co jednak osobiście wątpię. Istniejący stan osobowy dla obecnych władz i Prezesa PZK jest wygodny, a przy nowym statucie który nie wprowadza odpowiedzialności za określone działanie wręcz idealne bo nie musi już odpowiadać przed nikim i niczym, a tym bardziej przed członkami stowarzyszenia.